Dzisiejszy dzień przyniósł dwie
niezbyt miłe informacje. Pierwsza z nich jest taka, że podczas
dzisiejszego treningu Robert miał kolizję z samochodem.
Robert jechał ścieżką rowerową, w pewnym momencie tuż przed niego wjechało auto, przed którym Robert nie zdołał wyhamować i uderzył w nie. Na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach i siniakach, Robert jest cały i zdrowy. Koło w rowerze nadaje się do wymiany.
Drugą wiadomość zafundował nam
zespół Sound of Soul, który miał zagrać w przyszłą niedzielę
na pikniku w Puszczykowie. No właśnie miał, bo dzisiaj
otrzymaliśmy informację, że jednak nie zagra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz